San Telmo czy Mataderos: który niedzielny jarmark naprawdę warto zobaczyć
San Telmo czy Mataderos – który jarmark niedzielny w Buenos Aires warto odwiedzić?
San Telmo leży centralnie, koncentruje się na antykach i łatwo połączyć go ze spacerem po mieście, natomiast Mataderos leży dalej, skupia się na kulturze gaucho i folklorze i wymaga zaplanowania czasu na dojazd. Różnią się na tyle, że traktowanie ich jako zamienników – albo próba zmieszczenia obu w jedno popołudnie – zwykle krzywdzi jeden z nich.
Kiedy ktoś po raz pierwszy powiedział mi, że Buenos Aires ma “dwa niedzielne jarmarki”, wyobraziłem sobie mniejszą i większą wersję tego samego. Myliłem się, i o mało nie zmarnowałem na to odkrycie całej niedzieli.
Dwa jarmarki, które dzielą dzień tygodnia, ale niewiele poza tym
Jarmark San Telmo to ten, który większość odwiedzających ma w głowie jeszcze przed lądowaniem: Calle Defensa zamknięta dla ruchu, stragany ciągnące się przecznica za przecznicą, Plaza Dorrego w samym centrum wydarzeń, tancerze tanga pracujący na napiwki wśród tłumu. Jarmark przebiega przez historyczne serce dzielnicy San Telmo, krótki spacer lub szybki przejazd od Plaza de Mayo i Microcentro.
Stałe sklepy z antykami i budynek Mercado de San Telmo są otwarte także w inne dni, więc jarmark to w gruncie rzeczy niedzielne wzmocnienie dzielnicy, która i tak jest gęsto usiana handlarzami antyków, wyrobami ze srebra, zabytkowymi syfonami do wody sodowej, antykwariatami oraz straganami ze skórzanymi wyrobami i biżuterią skierowanymi wprost do turystów.
Mataderos, w przeciwieństwie do tego, leży daleko na zachodnim skraju miasta, w dzielnicy, która wyrosła wokół dawnych rzeźni bydła przywoływanych przez samą nazwę. Tamtejszy jarmark zbudowany jest wokół kultury gaucho: muzycy folkowi, pary tańczące chacarerę na ulicy, jeźdźcy pokazujący umiejętności sięgające wiejskich tradycji, stragany ze ponchami, tykwami do mate i ręcznie wykonaną skórą, przeznaczoną do użytku, a nie do walizki. Mataderos nie zabiega o turystyczny tłum tak jak San Telmo. Większość ludzi wokół ciebie w dany weekend to porteños, którzy przyszli po folklor, a nie po zdjęcie kolonialnych drzwi.
Nie nazwałbym żadnego z nich bardziej “autentycznym” od drugiego – handel antykami w San Telmo to prawdziwe, wielodekadowe źródło utrzymania dla ludzi prowadzących stragany, a nie dekoracja na pokaz. Różni się to, dla kogo dany jarmark głównie gra, i to zmienia atmosferę bardziej niż cokolwiek innego.
Jeśli brakuje ci czasu, wybieraj według zainteresowań, nie bliskości
Widziałem ludzi, którzy wybierali San Telmo tylko dlatego, że jest blisko hotelu, a potem żałowali, że nie pojechali do Mataderos. Oto szczery podział, jaki dałbym przyjacielowi:
| Jeśli pociąga cię… | Jedź do |
|---|---|
| Antyki, osobliwości, przeglądanie sklepów tak samo jak straganów | San Telmo |
| Tango tańczone na ulicy, kawiarniana atmosfera w pobliżu | San Telmo |
| Jeździectwo gaucho, taniec folkowy, rzemiosło wiejskie | Mataderos |
| Jarmark z mniejszą liczbą innych zwiedzających wokół ciebie | Mataderos |
| Połączenie jarmarku z dłuższym dniem spacerowym po mieście | San Telmo |
| Jarmark, który sam w sobie jest odrębną wycieczką jednodniową | Mataderos |
Jeśli masz tylko jeden wolny dzień weekendu i wahasz się między tymi dwoma, zapytałbym samego siebie, czego naprawdę chcesz na zdjęciu lub we wspomnieniu: kolonialnej ulicy pełnej antyków i tanga, czy wiejskiego tańca i pokazu jeździeckiego, 45 minut jazdy colectivo od centrum. Żadna odpowiedź nie jest błędna, ale prowadzą w różnych kierunkach.
Dlaczego nie próbowałbym zrobić obu w jeden dzień
Na papierze wygląda to na możliwe – oba jarmarki odbywają się w weekendy, więc czemu nie połączyć ich w jeden dzień? W praktyce tego nie polecam, i nie chodzi o jakąś sztywną zasadę dotyczącą godzin otwarcia (nie podam ci tu konkretnego harmonogramu, bo oba jarmarki już zmieniały godziny, zwłaszcza w najgorętszych tygodniach lata, i każda podana dziś godzina mogłaby być nieaktualna, zanim wylądujesz). Prawdziwym problemem jest odległość i koszt przejścia między nimi. San Telmo leży w zwartym historycznym centrum; Mataderos jest naprawdę na obrzeżach miasta, a dojazd tam i z powrotem zjada sporą część dnia, gdy doliczysz czekanie, przesiadki i fakt, że żaden z jarmarków nie wynagradza pośpiechu.
Jeśli samodzielny dojazd do Mataderos wydaje ci się problemem, to tak naprawdę kwestia transportu, a nie samego jarmarku – zacznij od przewodnika po karcie SUBE i przewodnika po autobusach colectivo, zanim zaplanujesz wycieczkę, bo naładowana karta SUBE to właśnie to, co pozwala dojechać bez kłopotów. Elegancko rozwiązuje to też opcja z przewodnikiem:
prywatny dzień obejmujący San Telmo i Mataderos z kierowcą
załatwia dokładnie ten problem z przejazdami, a wycieczka kulturalna w małej grupie na oba jarmarki robi to samo w innym tempie i w innej cenie. Jeśli to Mataderos naprawdę cię ciągnie – konie, asado, wiejska strona pampy, a nie stragan jarmarczny – dzień u gaucho z lunchem asado stawia właśnie na to, zamiast rozpraszać uwagę między dwoma jarmarkami.
Czego bym nie zakładał w żadnym z tych miejsc
Kilka rzeczy, które warto sprostować przed wyjazdem, bo bywają mylące:
- Nie zakładaj, że to ten sam jarmark w różnych rozmiarach. San Telmo to miejskie antyki i rzemiosło nastawione na turystów; Mataderos to wiejski folklor i rzemiosło użytkowe. Wspólne jest głównie samo słowo “jarmark”, nic więcej.
- Nie traktuj harmonogramu żadnego z jarmarków jako niezmiennego. Oba zmieniały dni i godziny na przestrzeni lat, a letni upał szczególnie wymuszał zmiany. Sprawdź aktualne informacje blisko daty wyjazdu, zamiast polegać na czymkolwiek wydrukowanym wiele miesięcy wcześniej – łącznie z tą stroną.
- Nie oczekuj, że podam tu ceny. To, ile kosztuje poncho albo srebrna słomka do mate na straganie, zmienia się nieustannie i różni się stragan od straganu; nie podam ci liczby, która i tak byłaby nieaktualna.
- Nie lekceważ dojazdu do Mataderos. To nie jest pięciominutowy objazd od centrum. Zaplanuj realny czas na transport i zajrzyj do przewodnika po jarmarku Mataderos, by zobaczyć, jak faktycznie dojeżdżają tam miejscowi.
Moja szczera rekomendacja
Jeśli to twoja pierwsza podróż i musisz wybrać jedno, ja skłaniam się ku San Telmo – jest wybaczające, spacerowe i łatwo wpasować je w dzień, który obejmuje też Plaza Dorrego, kawę i kawałek Microcentro. Jeśli masz już za sobą oczywiste centralne atrakcje albo kultura gaucho jest właśnie tym, po co przyjechałeś do Argentyny, Mataderos jest wart wyjazdu i planowania, którego wymaga. Tak czy inaczej, daj wybranemu jarmarkowi jego własny dzień, zamiast wciskać go w pospieszną godzinę między dwoma innymi przystankami.
Najczęściej zadawane pytania o jarmarki San Telmo i Mataderos
Czy jarmark San Telmo i jarmark Mataderos to ten sam rodzaj targu?
Nie. San Telmo skupia się na antykach, osobliwościach i rzemiośle nastawionym na turystów w historycznej dzielnicy; Mataderos to jarmark gaucho i folkloru na zachodnim skraju miasta, z pokazami jeździeckimi i tańcem folkowym zamiast straganów z antykami.
Czy mogę odwiedzić oba jarmarki tego samego dnia?
Fizycznie jest to możliwe, ale nie polecam tego przy pierwszej wizycie. Mataderos leży daleko od centrum, a traktowanie obu jako pospiesznego podwójnego maratonu zwykle krzywdzi ten, który odwiedzasz jako drugi. Wycieczka z przewodnikiem, obejmująca przejazdy, to wygodniejszy sposób na połączenie obu.
Który jarmark łatwiej dojechać bez samochodu lub wycieczki?
Zdecydowanie San Telmo – leży w historycznym centrum i to łatwy spacer lub krótki przejazd z większości hoteli w centrum. Mataderos wymaga realnego planowania; sprawdź przewodnik po autobusach colectivo i upewnij się, że twoja karta SUBE jest naładowana, zanim wyruszysz.
Czy jarmark Mataderos jest mniej turystyczny niż San Telmo?
Ogólnie tak. Większość ludzi wokół ciebie w Mataderos w dany weekend to miejscowi, którzy przyszli po folklor, podczas gdy niedzielny jarmark San Telmo przyciąga liczniejszy tłum odwiedzających, zwłaszcza wzdłuż Calle Defensa.
Co warto kupić na każdym z jarmarków?
Nie podam tu cen, bo zmieniają się nieustannie, ale ogólnie San Telmo kieruje się ku antykom, srebru i zabytkowym przedmiotom, natomiast Mataderos ku ponchom, tykwom do mate i ręcznie wykonanej skórze, przeznaczonej do codziennego użytku, a nie dla turystów.
Czy te jarmarki odbywają się co weekend, przez cały rok?
Oba odbywają się według regularnego harmonogramu weekendowego, ale godziny i dni już się zmieniały, zwłaszcza w najgorętszym okresie lata. Potwierdź aktualne godziny blisko daty podróży, zamiast polegać na stałym harmonogramie.
Czy antykwaryczny targ San Telmo jest otwarty tylko w niedziele?
Nie – niedzielny jarmark wypełnia Calle Defensa i Plaza Dorrego, ale stałe sklepy z antykami w dzielnicy oraz budynek Mercado de San Telmo są otwarte także w ciągu tygodnia.
Który jarmark lepiej pasuje do szerszego dnia zwiedzania Buenos Aires?
San Telmo, ponieważ leży blisko Plaza de Mayo, Microcentro i La Boca, i można go wpasować w jeden dzień spacerowy. Mataderos sprawdza się lepiej jako osobna wycieczka albo w połączeniu z wycieczką z zapewnionym transportem.
tours.Kultura
Sprawdzone wycieczki GetYourGuide z linkami bezpośrednimi. Rezerwuj przez te linki, a my otrzymamy niewielką prowizję bez kosztów dla Ciebie.
GetYourGuide nie udostępnia zdjęcia produktu dla tej atrakcji — zdjęcie przedstawia miejsce spotkania, wykonane przez nas.


